Jak przygotować się do sesji zdjęciowej? (Część III – skóra, włosy, paznokcie)

Warto wiedzieć jak dobrać strój na sesję zdjęciową, jak się umalować, aby zatuszować
niedoskonałości skóry, ale również dobrze jest zadbać o swoje ciało przed tym jak zostaniemy uwiecznione
na fotografiach. Niestety zdjęcia przy użyciu lamp studyjnych sprawią, że nasze niedoskonałości będą
bardziej wyraźne. A im ładniej będziemy wyglądały, tym lepiej będziemy się czuły, a zdjęcia dzięki temu
zdjęcia będą piękniejsze. Dlatego chciałabym podzielić się kilkoma radami, które sprawiają, że Wasza skóra,
włosy i paznokcie w dniu zdjęć będą prezentowały się znakomicie.

Dzień lub dwa dni przed sesją warto zrobić peeling całego ciała. Pozbędziemy się martwego
naskórka, a twarz nabierze blasku. Zaraz po peelingu warto zadbać o nawilżenie skóry balsamem. Myślę, że
te dwa zabiegi sprawią, że nasza skóra będzie gładka, a na zdjęcia będzie się prezentowała idealnie.
Unikajcie peelingu w dzień sesji. Często skóra po tym zabiegu jest lekko czerwona.

Czyste i zadbane paznokcie to podstawa. Dłonie są naszą wizytówką. Co zatem zrobić? Na pewno nie
obgryzać paznokci ze stresu przed zdjęciami 🙂 Dobrze jest pomalować paznokcie przynajmniej bezbarwnym
lakierem i usunąć wszelakie skórki. Jasne i pastelowe kolory również będą dobrze wyglądały. Polecam także
zrobić manicure i pedicure. Myślę, że najlepszym pomysłem będzie francuski manicure. Wygląda bardzo
ładnie, a na zdjęciach będzie prezentował się naturalnie, a to jest najważniejsze. Unikajcie perłowych
lakierów, które na zdjęcia nie będą dobrze wyglądały. Wbrew pozorom tipsy to jeden z gorszych wyborów.
Są nienaturalne i za bardzo rzucają się w oczy. Oczywiście warto także zadbać o odpowiednie nawilżenie
skóry dłoni i stóp. Te wszystkie czynniki składają się na dobry wygląd w trakcie sesji.

O depilacji całego działa warto pomyśleć 2 dni przed sesją. Nie ma co wykonywać tego zabiegu w
dniu sesji. Ciężko będzie pozbyć się podrażnienia, szczególnie jeżeli mamy wrażliwą skórę. Jeżeli korzystacie z
solarium lub kąpieli słonecznych to odradzam takich zabiegów na maksymalnie na tydzień przed sesją
zdjęciową. Czerwony odcień skóry po solarium zdecydowanie nie prezentuje się efektownie. Ciężko będzie
to zlikwidować nawet w programie graficznym.

Koniecznie trzeba pamiętać, aby nie używać dezodorantów, które zostawiają ślad na ubraniach.
Usunięcie takich plan może być czasochłonne.

Jeżeli chodzi o fryzurę to nie ma co przesadzać z kosmetykami do włosów. Tona lakieru na włosach
może posklejać nam włosy. Jeżeli farbujecie włosy to zwróćcie uwagę na odrosty. Warto się pozbyć ich od
razu. Nie znam żadnego fotografa, który chciałby pracować z modelką mającą odrosty.
Myślę, że najlepiej wybrać fryzurę, która jest zbliżona do tej, którą wybieramy codziennie. Z jednej
strony fajnie zaszaleć i pokazać się w nieco innym wydaniu, ale nie ma co przesadzać i czesać się w coś co
kompletnie jest niespójne z naszą osobą i gustem. Według mnie najlepiej sprawdzają się delikatne loki (o ile
mamy długie włosy). W takiej fryzurze każda z nas wygląda kobieco i elegancko. Chyba, że sesja ma
konkretny temat i wystawna fryzura i ubiór są jej częścią. Takie sesje rządzą się innymi prawami. Jeżeli na
sesji mamy dostępnego fryzjera to włosy najlepiej umyć z samego rana. Wtedy są najłatwiejsze do
układania.

Myślę, że cały sekret tkwi w wysypianiu się i dobrym nawodnieniu organizmu. Wypoczęta twarz
prezentuje się najatrakcyjniej i żadne kosmetyki nie są w stanie tego zastąpić. Dzięki odpowiedniej dawce
snu jesteśmy bardziej promienne, nie mamy śladów pod oczami, a nasze pozytywne nastawienie na sesję
zdjęciową wzrośnie.

Mam nadzieję, że powyższe rady pozwolą Wam się odpowiednio przygotować do sesji zdjęciowej, a
także pozwolą zadbać o własne ciało. Myślę, że takie przygotowania należą do przyjemnych, ponieważ
możemy poświęcić czas dla siebie, dla własnych przyjemności. Liczę, że efekty Waszej pracy na sesji będą
spełnieniem marzeń.